AI nie zastąpi Cię w pracy, ale może dać Ci czas. Do czego wykorzystywać AI w lokalnej instytucji kultury?

Dyskusja na temat sztucznej inteligencji w kulturze jest gorąca i wielowątkowa. Czy instytucje powinny z niej korzystać? Co z prawami autorskimi i unikalnością dzieł?

To wszystko są niezwykle ważne pytania. Ponieważ obie mamy wykształcenie filologiczne, aspekt kulturowy i autentyczność twórcza są dla nas osobiście kluczowe. Na pewno będziemy jeszcze wracać do tych tematów.

Dziś jednak chcemy spojrzeć na AI z bardzo praktycznej strony – jako na narzędzie do optymalizacji czasu pracy.

Dlaczego w ogóle mówimy o AI w kontekście kultury?

Bo jeśli ktoś dramatycznie potrzebuje więcej czasu, to są to właśnie pracownicy lokalnych instytucji kultury.

Z naszych rozmów, lektury reportaży (jak choćby tekstu z wrześniowego “Pisma”  „Bibliotekarki: tylko na rurze nie tańczymy”) i analizy sektora wyłania się jasny obraz: praca w lokalnej kulturze to rola „człowieka-orkiestry”. Jedna osoba jest często jednocześnie koordynatorem, grafikiem, marketingowcem, “psychologiem” dla lokalnej społeczności  i osobą piszącą wnioski grantowe.

W takiej rzeczywistości mówienie o promocji bez uwzględnienia AI, to nie tylko przeoczenie, ale również mówienie o świecie, który już po prostu nie istnieje. Co najważniejsze: nie chodzi o to, by AI zastąpiło człowieka w kreatywnym myśleniu, ale by zdjęło z niego ciężar powtarzalnych, żmudnych zadań.

Człowiek jako kluczowe narzędzie AI

Trzeba to powiedzieć jasno: bez człowieka, który weryfikuje fakty i nadaje kierunek, sztuczna inteligencja produkuje rozwiązania generyczne, średniej jakości lub po prostu błędne. W czasopiśmie “Ryms” czytałyśmy o „styropianowych treściach” i ta nazwa bardzo przypadła nam do gustu. To właśnie efekt bezrefleksyjnego użycia AI.

To ma być narzędzie ułatwiające i przyspieszające pracę, ale to nie zwalnia nas z obowiązku znania się na tym, co robimy. To my musimy weryfikować fakty. Nasza ekspertyza staje się przez to jeszcze ważniejsza, a nie mniej.

Jakie narzędzia rekomendujemy i do czego?

1. Do porządkowania myśli i pracy nad tekstem: NOTEBOOK LM To narzędzie od działa jak osobisty asystent badawczy. Możesz wgrać do niego swoje dokumenty (np. transkrypcje, raporty, artykuły) i „rozmawiać” tylko z nimi. Dzięki temu masz większą pewność, że to, co podsunie Wam Notebook LM jest prawdą (w przeciwieństwie do LLM-ów takich jak Czat GPT czy Gemini). Ważne: narzędzie nie wykorzystuje wgrywanych przez Ciebie danych do trenowania modelu, 

  • Do czego? Idealne do zbierania myśli, porządkowania dużych projektów lub pisania pierwszych szkiców tekstów na podstawie zebranych materiałów. Świetne do tworzenia map myśli w kilka sekund. 

2. Do analizy i podsumowań spotkań: TACTIQ LUB FIREFLIES.AI Jeśli macie spotkania online (np. w zespole lub z partnerami), w których chcecie aktywnie uczestniczyć, zamiast robić notatki, te narzędzia zrobią to za Was.

  • Do czego? Automatycznie tworzą transkrypcje i inteligentne podsumowania spotkań. Co ważne, nie korzystają z zewnętrznej wiedzy (jak ChatGPT), więc ryzyko halucynacji jest tu minimalne.

3. Do codziennej komunikacji i planowania: MODELE JĘZYKOWE (GEMINI, CHATGPT, CLAUDE) To narzędzia, które większość z nas zna. Są świetne do generowania pomysłów i pierwszych szkiców.

  • Do czego?
    • Tworzenia wstępnych treści postów i innych elementów codziennej komunikacji (możecie wykorzystać nasz zestaw promptów dla lokalnych instytucji kultury).
    • Robienia checklist, które ułatwią planowanie (możecie bazować na naszej checkliście lub poprosić AI o stworzenie własnej, np. „Stwórz checklistę promocji spotkania autorskiego dla biblioteki gminnej”).
    • Do robienia researchu czy analizy konkurencji: pamiętajcie jednak, że to, co proponują narzędzia takie jak CzatGPT czy Gemini, zawsze należy weryfikować z rzeczywistością lub prosić o źródła podawanych informacji. 

5 zasad bezpiecznego korzystania z AI

Niezależnie od tego, do czego używasz AI, pamiętaj o tych zasadach:

  1. AI to narzędzie, nie ekspert: to Ty jesteś ekspertem. AI wspiera, ale nie zastępuje Twojego myślenia i decyzji.
  2. Weryfikuj wszystko: AI popełnia błędy (halucynuje). Zawsze sprawdzaj fakty, daty i źródła, które podaje.
  3. Pisz przemyślane polecenia (prompty): jakość odpowiedzi zależy od jakości Twojego pytania. Im więcej kontekstu dasz AI, tym lepszą odpowiedź otrzymasz.
  4. Kontekst jest kluczowy: AI nie zna specyfiki Twojej gminy. To Ty musisz dostosować generyczną odpowiedź do lokalnych realiów.
  5. Uważaj na dane: nie wrzucaj do ogólnodostępnych czatów danych wrażliwych, finansowych ani osobowych. To, co tam wpisujesz, może być używane do trenowania modelu.

Nie wiesz od czego zacząć?

Pobierz pakiet naszych darmowych materiałów, w tym zestaw pięciu promptów, które mogą Ci się przydać w codziennej pracy.


Zakończenie — AI ma pomagać, nie napędzać nadgodzin

Rekomendujemy korzystanie z AI, bo realnie oszczędza czas i porządkuje pracę, przekonałyśmy się o tym wielokrotnie. Jednocześnie warto mieć z tyłu głowy wyniki badań, wskazujące na korelację używania AI z większym zmęczeniem i, ostatecznie, wypaleniem. Wspomina o tym na przykład raport Quantum Workplace, który odnotowuje wyższe poziomy wypalenia u osób często używających AI, a ILO ostrzega przed intensyfikacją pracy jako możliwym skutkiem wdrożeń AI. Co więcej, część organizacji „zjada” zyskany czas na… robienie jeszcze więcej. 

Proponujemy podejdźmy do tego inaczej: oddaj AI kwestie powtarzalne, żmudne, które zabierają Ci cenny czas. Niech AI napisze pierwszy szkic regulaminu, streści długi dokument, zrobi deep research albo zaproponuje 5 wstępnych wersji posta na Facebooka.

A Ty ten zaoszczędzony czas przeznacz na to, czego AI nigdy nie zrobi: na myślenie kreatywne, na rozmowę z uczestnikami warsztatów, na budowanie relacji z lokalnymi partnerami. Na pracę, która naprawdę ma znaczenie i nie zawsze jest związana ze spędzaniem długich godzin przed komputerem. 

P.S. Pobierz darmowe materiały z naszej strony – zawarłyśmy tam też temat AI i stworzyłyśmy 5 promptów, które mogą przydać się w Twojej codziennej pracy. TĘDY po materiały.